Rosnąca liczba Amerykanów odmawia ratujących życie transfuzji krwi, ponieważ pochodzą one od zaszczepionych dawców
Strach przed tym co krąży w ich krwi!
Badacze zdrowia biją na alarm po zauważeniu, że coraz więcej osób odmawia ratujących życie transfuzji krwi, ponieważ pochodzą one od zaszczepionych dawców.
https://www.dailymail.co.uk/health/article-1570...
W badaniu przeprowadzonym przez Vanderbilt University Medical Center piętnaście osób lub rodzin pacjentów potrzebujących transfuzji odrzuciło je, ponieważ domagali się krwi od dawców niezaszczepionych.
Większość pacjentów stanowiły dzieci lub nastolatkowie.
Odmowa doprowadziła do tego, że jeden pacjent wpadł we wstrząs, u innego rozwinęła się anemia, a u kolejnych opóźniono operacje.
Lekarze obawiają się, że więcej Amerykanów, zachęconych sceptycznym wobec szczepionek sekretarzem zdrowia Robertem F. Kennedym Jr., pójdzie w ich ślady.
W ciągu dwóch lat badacze zauważyli wzrost liczby próśb o tzw. donacje kierowane, czyli takie, gdzie pacjent wybiera konkretnego dawcę, ponieważ zależało im na krwi od osób niezaszczepionych.
Pacjenci twierdzili, że chcą takiej krwi, ponieważ uważają ją za bezpieczniejszą, choć ich konkretne obawy nie są jasne.
Badacze podkreślili, że choć liczba takich przypadków była niewielka, prowadziły one do opóźnień w leczeniu i mogły przyczyniać się do powikłań wynikających z braku szybkiej transfuzji, takich jak niewydolność narządów, udar czy śmierć. U dzieci opóźnienia mogą także trwale zahamować rozwój lub spowodować poważne uszkodzenia neurologiczne.
W co najmniej czterech przypadkach pacjenci doświadczyli poważnych problemów zdrowotnych, ponieważ oni lub ich rodziny chcieli czekać na krew od niezaszczepionych dawców.
Skutki obejmowały między innymi wstrząs u jednego pacjenta z powodu niskiego poziomu hemoglobiny, białka odpowiedzialnego za transport tlenu, oraz opóźnienia operacji u dwóch innych pacjentów.
Autorzy badania opublikowanego w czasopiśmie Transfusion napisali, że mimo iż takie donacje są postrzegane jako „bezpieczniejsze”, mogą paradoksalnie zwiększać ryzyko.
Dokładne dane nie są znane, ale badanie wskazuje, że od początku pandemii COVID lekarze w całym kraju otrzymują więcej próśb o krew od niezaszczepionych dawców z powodu przekonania, że osoby zaszczepione mogą „przenosić” mRNA poprzez krew.
Około sześćdziesiąt procent populacji USA kwalifikuje się do oddawania krwi, ale tylko trzy procent faktycznie to robi, co prowadzi do poważnych niedoborów krwi według Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. W styczniu dwa tysiące dwudziestego szóstego roku ogłoszono krytyczny niedobór po spadku zapasów o trzydzieści pięć procent w ciągu miesiąca, co mogło być związane z ciężkim sezonem grypowym.
W dwa tysiące dwudziestym trzecim roku organizacje AABB, American Red Cross oraz America’s Blood Centers wydały wspólne oświadczenie dotyczące dezinformacji wokół krwi od zaszczepionych.
„Krew od osób zaszczepionych przeciw COVID-19 jest bezpieczna do transfuzji” – podkreślono.
„Podobnie jak w przypadku innych szczepionek, składniki szczepionki nie namnażają się w organizmie poprzez transfuzję ani nie zmieniają DNA biorcy.”
„Nie ma dowodów naukowych na negatywne skutki transfuzji krwi od zaszczepionych dawców i nie ma medycznego powodu, aby rozróżniać taką krew.”
Niektórzy przeciwnicy szczepień uważają także, że otrzymanie krwi od zaszczepionej osoby może wywołać rzadkie skutki uboczne szczepionki, takie jak zapalenie mięśnia sercowego.
Jednak nie ma dowodów na to, że szczepienia przeciw COVID lub inne szczepienia w istotny sposób zmieniają krew. Centra krwiodawstwa nie śledzą statusu szczepień dawców.
Badacze zauważyli, że ponieważ taki status nie jest monitorowany, pacjenci często proszą o krew od znajomych lub rodziny, o których wiedzą, że nie są zaszczepieni.
Możliwość oddania krwi konkretnej osobie zależy jednak od grupy krwi, wieku oraz chorób takich jak HIV, zapalenie wątroby typu B lub C, nowotwory czy hemofilia.
Takie prośby mogą także zmuszać szpitale do pomijania lub ograniczania standardowych procedur bezpieczeństwa stosowanych przy transfuzjach.