Zapomniałeś hasła?
Witamy w Mystery Network!
Zarejestruj się, aby zobaczyć wszystkie posty i filmy. Niezarejestrowani użytkownicy mogą zobaczyć tylko 10 najnowszych postów.
Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie

Pomagaj mi prowadzić niezależne media.
Wsparcie kawka.
https://buycoffee.to/mf777
Subskrypcja.
https://buycoffee.to/mf777?tab=subs
Zrzutka dla Mystery Network.
https://pomagam.pl/mystery-network

Moje roczne opłaty to blisko 1700 zł, niestety niezależne media są zawsze pomijane i bagatelizowane. A gromadzenie środków to jak walka z wiatrakami, jeżeli to co robię ma dla ciebie jakąkolwiek wartość możesz mi pomóc wpłacając drobne kwoty. Reklamy banerowe które widzisz na stronie zarabiają dziennie 50 groszy...
Jak wygląda prowadzenie mediów od strony finansowej?
1) Serwer VPS 800 zł/rok
2) Domena 100 zł
3) ChatGPT tłumaczenie 400 zł/rok
4) Top Media Ai lektor elektroniczny 400 zł/rok

Dziękuję za twoją pomoc!
Mistrz Foliarstwa.


Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Friday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie

Dziś analizowałem statystyki i niestety algorytmy pomijają moje strony. I skutecznie uniemożliwiają rozwój. Zachęcam do obserwowania mojego Facebook.
Link https://web.facebook.com/mistrzfoliarstwa777 ruch z moich stron najprawdopodobniej zostanie tam przekierowany.


Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Friday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie

Straszne historie i przerażające tematy. Otwieramy bramy których już nie zamkniesz.
Zobacz https://obudzeni.tv/


Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie
Wyścig piracki: amerykańskie Big Tech chce zabić prawa autorskie, żeby „pokonać Chiny”

Google, Meta, Microsoft i OpenAI stoją w obliczu potencjalnej odpowiedzialności szacowanej na ponad 1,5 biliona dolarów za wykorzystywanie chronionych prawem autorskim treści do trenowania modeli AI. Zamiast płacić twórcom, lobbują administrację Trumpa, by zakończyć pozwy pod pretekstem „rywalizacji z Chinami”.

Amerykańskie firmy mają trudności z uczciwą konkurencją, ponieważ ich model biznesowy wymaga ogromnej mocy obliczeniowej. OpenAI, Google i Microsoft zainwestowały miliardy w GPU i centra danych, a teraz muszą za wszelką cenę te inwestycje spieniężyć.

Legalne licencjonowanie znacząco podniosłoby koszty ich produktów względem chińskich alternatyw, dlatego – według tych zarzutów – zdecydowały się na systematyczne naruszanie praw autorskich. Meta miała przyznać w dokumentach sądowych, że korzystała z pirackich bibliotek, takich jak LibGen, aby konkurować pod względem ilości i jakości danych.

W kwietniu dwa tysiące dwudziestego szóstego roku dziesięć chińskich agencji przyjęło zasady etyczne wymagające identyfikowalności danych i zapobiegania stronniczości, z realnymi mechanizmami egzekwowania. Odpowiedzią USA ma być proponowana „Trump American AI Act”, przedstawiona w Kongresie w marcu dwa tysiące dwudziestego szóstego roku, która zakłada, że trenowanie AI „nie narusza prawa autorskiego”.

Według raportu ATOM chińskie modele open source wyprzedziły amerykańskie pod względem liczby pobrań już w lipcu dwa tysiące dwudziestego piątego roku. Do marca dwa tysiące dwudziestego szóstego roku różnica wyniosła czterysta dwadzieścia osiem milionów pobrań, a model Qwen od Alibaby odpowiadał za ponad czterdzieści procent nowych wariantów, podczas gdy Llama od Meta spadła do jedenastu procent.

Według tej narracji amerykańskie giganty wiedzą, że nie są w stanie wygrać z Chinami na równych zasadach, dlatego łamią reguły i naciskają na rząd, by zalegalizował te działania pod hasłem „bezpieczeństwa narodowego”.
Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie

Rosnąca liczba Amerykanów odmawia ratujących życie transfuzji krwi, ponieważ pochodzą one od zaszczepionych dawców

Strach przed tym co krąży w ich krwi!
Badacze zdrowia biją na alarm po zauważeniu, że coraz więcej osób odmawia ratujących życie transfuzji krwi, ponieważ pochodzą one od zaszczepionych dawców.
https://www.dailymail.co.uk/health/article-1570...
W badaniu przeprowadzonym przez Vanderbilt University Medical Center piętnaście osób lub rodzin pacjentów potrzebujących transfuzji odrzuciło je, ponieważ domagali się krwi od dawców niezaszczepionych.

Większość pacjentów stanowiły dzieci lub nastolatkowie.

Odmowa doprowadziła do tego, że jeden pacjent wpadł we wstrząs, u innego rozwinęła się anemia, a u kolejnych opóźniono operacje.

Lekarze obawiają się, że więcej Amerykanów, zachęconych sceptycznym wobec szczepionek sekretarzem zdrowia Robertem F. Kennedym Jr., pójdzie w ich ślady.

W ciągu dwóch lat badacze zauważyli wzrost liczby próśb o tzw. donacje kierowane, czyli takie, gdzie pacjent wybiera konkretnego dawcę, ponieważ zależało im na krwi od osób niezaszczepionych.

Pacjenci twierdzili, że chcą takiej krwi, ponieważ uważają ją za bezpieczniejszą, choć ich konkretne obawy nie są jasne.

Badacze podkreślili, że choć liczba takich przypadków była niewielka, prowadziły one do opóźnień w leczeniu i mogły przyczyniać się do powikłań wynikających z braku szybkiej transfuzji, takich jak niewydolność narządów, udar czy śmierć. U dzieci opóźnienia mogą także trwale zahamować rozwój lub spowodować poważne uszkodzenia neurologiczne.

W co najmniej czterech przypadkach pacjenci doświadczyli poważnych problemów zdrowotnych, ponieważ oni lub ich rodziny chcieli czekać na krew od niezaszczepionych dawców.

Skutki obejmowały między innymi wstrząs u jednego pacjenta z powodu niskiego poziomu hemoglobiny, białka odpowiedzialnego za transport tlenu, oraz opóźnienia operacji u dwóch innych pacjentów.

Autorzy badania opublikowanego w czasopiśmie Transfusion napisali, że mimo iż takie donacje są postrzegane jako „bezpieczniejsze”, mogą paradoksalnie zwiększać ryzyko.

Dokładne dane nie są znane, ale badanie wskazuje, że od początku pandemii COVID lekarze w całym kraju otrzymują więcej próśb o krew od niezaszczepionych dawców z powodu przekonania, że osoby zaszczepione mogą „przenosić” mRNA poprzez krew.

Około sześćdziesiąt procent populacji USA kwalifikuje się do oddawania krwi, ale tylko trzy procent faktycznie to robi, co prowadzi do poważnych niedoborów krwi według Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. W styczniu dwa tysiące dwudziestego szóstego roku ogłoszono krytyczny niedobór po spadku zapasów o trzydzieści pięć procent w ciągu miesiąca, co mogło być związane z ciężkim sezonem grypowym.

W dwa tysiące dwudziestym trzecim roku organizacje AABB, American Red Cross oraz America’s Blood Centers wydały wspólne oświadczenie dotyczące dezinformacji wokół krwi od zaszczepionych.

„Krew od osób zaszczepionych przeciw COVID-19 jest bezpieczna do transfuzji” – podkreślono.

„Podobnie jak w przypadku innych szczepionek, składniki szczepionki nie namnażają się w organizmie poprzez transfuzję ani nie zmieniają DNA biorcy.”

„Nie ma dowodów naukowych na negatywne skutki transfuzji krwi od zaszczepionych dawców i nie ma medycznego powodu, aby rozróżniać taką krew.”

Niektórzy przeciwnicy szczepień uważają także, że otrzymanie krwi od zaszczepionej osoby może wywołać rzadkie skutki uboczne szczepionki, takie jak zapalenie mięśnia sercowego.

Jednak nie ma dowodów na to, że szczepienia przeciw COVID lub inne szczepienia w istotny sposób zmieniają krew. Centra krwiodawstwa nie śledzą statusu szczepień dawców.

Badacze zauważyli, że ponieważ taki status nie jest monitorowany, pacjenci często proszą o krew od znajomych lub rodziny, o których wiedzą, że nie są zaszczepieni.

Możliwość oddania krwi konkretnej osobie zależy jednak od grupy krwi, wieku oraz chorób takich jak HIV, zapalenie wątroby typu B lub C, nowotwory czy hemofilia.

Takie prośby mogą także zmuszać szpitale do pomijania lub ograniczania standardowych procedur bezpieczeństwa stosowanych przy transfuzjach.


Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie

Smart Dust: mikroskopijne urządzenia dla medycyny precyzyjnej i spersonalizowanej

Koncepcja „smart dust”, czyli inteligentnego pyłu, od lat budzi zainteresowanie naukowców i inżynierów pracujących nad przyszłością medycyny oraz technologii bioelektronicznych. Artykuł redakcyjny autorstwa Paolo Motto Ros, Danilo Demarchi oraz Sandro Carrara przedstawia kierunek rozwoju tej idei, skupiając się na miniaturyzacji urządzeń do skali mikro i nano oraz ich zastosowaniu w monitorowaniu i potencjalnym sterowaniu procesami biologicznymi w organizmie. Współczesne urządzenia noszone i wszczepialne są już dobrze ugruntowanym obszarem badań, a ich zastosowania wykraczają poza medycynę i coraz częściej wchodzą w codzienne życie człowieka. Jednak rozwój nie zatrzymuje się na poziomie smartwatchy czy implantów, lecz zmierza w kierunku jeszcze głębszej integracji technologii z organizmem.

Z historycznego punktu widzenia widoczna jest wyraźna zmiana podejścia. W przeszłości dominowało monitorowanie makroskopowe, gdzie analizowano ogólne efekty procesów zachodzących w organizmie, często pośrednio. Obecnie kierunek rozwoju prowadzi do poziomu mikro, gdzie możliwe staje się lokalne monitorowanie pojedynczych procesów biologicznych i chemicznych. To oznacza przejście od obserwacji skutków do bezpośredniego śledzenia przyczyn na poziomie komórkowym i molekularnym. W tym celu potrzebne są nowe rozwiązania technologiczne, takie jak bioelektroniczne układy scalone, czyli biochipy, zdolne do działania w środowisku biologicznym.

Idea urządzeń wielkości pyłu pojawiła się już ponad dwadzieścia lat temu, jednak dopiero niedawno udało się zademonstrować pierwsze działające rozwiązania w organizmach ssaków. To pokazuje, jak trudne technologicznie jest przejście od koncepcji do realnego zastosowania. Miniaturyzacja to nie tylko zmniejszenie rozmiaru, ale także konieczność zachowania wydajności, precyzji i niezawodności w ekstremalnie małej skali. Wymaga to zupełnie nowych podejść projektowych, obejmujących architekturę systemów, układy elektroniczne oraz integrację z materiałami biologicznymi.

Kluczowym wyzwaniem pozostaje stworzenie urządzeń, które będą w stanie działać autonomicznie w organizmie, komunikować się z zewnętrznymi systemami oraz przetwarzać dane w czasie rzeczywistym. Technologie takie jak bio-CMOS odgrywają tu istotną rolę, umożliwiając integrację elektroniki z funkcjami biologicznymi. Jednocześnie pojawiają się pytania dotyczące bezpieczeństwa, stabilności działania oraz długoterminowego wpływu takich rozwiązań na organizm.

Smart dust może w przyszłości umożliwić niezwykle precyzyjne monitorowanie zdrowia, wykrywanie chorób na bardzo wczesnym etapie oraz personalizację terapii w sposób, który dziś wydaje się jeszcze poza zasięgiem. Systemy rozproszone, złożone z tysięcy mikroskopijnych urządzeń, mogłyby tworzyć sieć czujników wewnątrz organizmu, dostarczając ciągłych danych o jego stanie. To otwiera drogę do nowego modelu medycyny, w którym diagnoza i leczenie są dostosowane do indywidualnych potrzeb pacjenta w czasie rzeczywistym.

Jednocześnie rozwój tej technologii wiąże się z wieloma wyzwaniami technicznymi i etycznymi. Integracja tak zaawansowanych systemów z ludzkim ciałem wymaga nie tylko postępu technologicznego, ale także odpowiednich regulacji i kontroli. Artykuł podkreśla, że mimo ogromnego potencjału, smart dust pozostaje wciąż na wczesnym etapie rozwoju, a jego pełne wdrożenie wymaga dalszych badań i przełomów technologicznych. https://www.frontiersin.org/research-topics/184...


Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie
Elon Musk ujawnia uraz po szczepionce COVID po tym, jak były przedstawiciel Pfizera przyznał, że szczepionki prawdopodobnie zabiły dziesiątki tysięcy osób w Niemczech

W poście na X, który stał się viralem w niedzielę, Elon Musk napisał, że „czuł się, jakby umierał” i był bliski trafienia do szpitala po przyjęciu drugiej dawki szczepionki przeciw COVID-19. Musk odnosił się do wpisu na X dotyczącego tego, że dr Helmut Sterz, były główny toksykolog Pfizera, podczas niemieckiego dochodzenia w sprawie COVID-19 przyznał, że szacunkowo 60 000 Niemców zmarło w wyniku szczepionki Pfizera przeciw COVID-19.

Ponad trzydzieści dziewięć tysięcy zgonów po szczepieniu przeciw COVID zgłoszonych do VAERS

Na dzień dwudziestego siódmego lutego zgłoszono trzydzieści dziewięć tysięcy pięćdziesiąt zgonów po szczepieniu przeciw COVID-19 do systemu zgłaszania niepożądanych zdarzeń poszczepiennych VAERS, według OpenVAERS. Z tego dwadzieścia cztery tysiące pięćset osiemdziesiąt sześć zgonów dotyczyło szczepionki Pfizera przeciw COVID-19.

Rzeczywista liczba zgonów po szczepieniach przeciw COVID-19 jest prawdopodobnie znacznie wyższa, biorąc pod uwagę, że raport Harvardu z dwa tysiące jedenastego roku wykazał, iż mniej niż jeden procent wszystkich zdarzeń niepożądanych było zgłaszanych do VAERS.

Urzędnicy federalni wiedzieli, że narzędzie statystyczne, na którym polegali przy wykrywaniu sygnałów bezpieczeństwa szczepionek przeciw COVID w VAERS, było „w dużej mierze bezużyteczne”, według wewnętrznych dokumentów uzyskanych w zeszłym miesiącu przez senatora Rona Johnsona i przeanalizowanych przez naukowców z Children’s Health Defense.

Jedenastego marca Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) uruchomiła nowy system monitorowania urazów poszczepiennych. Agencja twierdzi, że zwiększy on efektywność i przejrzystość.

System monitorowania zdarzeń niepożądanych, który łączy wcześniej oddzielne systemy raportowania FDA dla leków, szczepionek i innych produktów, ma po raz pierwszy zapewnić społeczeństwu dostęp do danych w czasie rzeczywistym. Jednak niektórzy krytycy powiedzieli The Defender, że nowa baza danych niewiele robi, aby rozwiązać długotrwałe problemy związane z weryfikacją i analizą zgłoszeń zdarzeń niepożądanych przez rząd federalny.
Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie
Identyfikacja ognisk COVID-19 w czasie rzeczywistym z wykorzystaniem obrazowania wewnętrznego

Podwójne uwierzytelnianie biometryczne + monitorowanie zdrowia biometrycznego przy użyciu skanowania

Przegląd systemu
Użytkownik przykłada palec lub dłoń do skanera
Nieinwazyjne obrazowanie wewnętrzne (transduktor bliskiej podczerwieni lub ultradźwięków)
Sztuczna inteligencja przetwarza dane
Podwójna weryfikacja: uwierzytelnianie + dostęp (zasób fizyczny lub cyfrowy, budynek lub konto)
Dostęp przyznany
Wykryto anomalię

Krok 1: Zbieranie danych
Nieinwazyjne obrazowanie wewnętrzne przy użyciu zewnętrznego światła lub ultradźwięków (np. bliska podczerwień dla naczyń krwionośnych, ultradźwięki wysokiej częstotliwości dla kości)
Rejestruje trójwymiarowe obrazy anatomiczne oraz profile układu krążenia

Krok 2: Tworzenie profilu
Tworzy unikalny wewnętrzny „odcisk palca” na podstawie kości i naczyń krwionośnych
Niemożliwy do podrobienia jak klasyczna biometryka powierzchniowa

Krok 3: Podwójna weryfikacja
Podzielone uwierzytelnianie
Porównanie profilu + monitorowanie zdrowia (odniesienie do zdrowej wartości bazowej: hemoglobina, przepływ krwi, tętno, zmiany naczyniowe)
Zawiera kontrolę „oznaki życia” na podstawie temperatury

Krok 4: Decyzja i wynik
Dopasowanie + brak anomalii → dostęp przyznany
Anomalia (np. wskaźniki COVID-19) → dostęp przyznany
Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie

Wykrywanie ognisk COVID-19 w czasie rzeczywistym za pomocą nieinwazyjnego obrazowania wewnętrznego, służące podwójnej autentykacji biometrycznej i biometrycznemu monitorowaniu zdrowia

https://patents.google.com/patent/US10880303B2/en


Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie
Nowe, recenzowane badanie analizujące piętnaście tysięcy dwadzieścia dwa domy opieki w USA wykazało, że zaszczepieni przeciwko COVID mieszkańcy doświadczali wydłużonego ryzyka śmierci po zakażeniu w porównaniu do osób niezaszczepionych.

Zbiór danych wykorzystany w analizie pochodził z systemu CDC National Healthcare Safety Network (NHSN), opartego na raportach z domów opieki certyfikowanych przez Medicare i Medicaid. Co ciekawe, dane te zostały usunięte z publicznej strony CMS i nie są już dostępne publicznie. Autorzy badania zdążyli je jednak pobrać przed usunięciem strony. Obecnie archiwalna wersja jest jedynym publicznie dostępnym źródłem tych danych.

Korzystając z tygodniowych danych na poziomie placówek z okresu od maja dwa tysiące dwudziestego drugiego roku do czerwca dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku, przeanalizowano śmiertelność ogólną wraz z potwierdzonymi zakażeniami SARS-CoV-dwa, z podziałem według statusu szczepienia. Zastosowano modele regresji Poissona z efektami mieszanymi, uwzględniając czynniki stałe i zmienne w czasie oraz modele z opóźnieniem i odwróconym opóźnieniem, aby ocenić kierunek zależności w czasie.

Śmiertelność wzrosła we wszystkich grupach po zakażeniu, jednak czas trwania podwyższonego ryzyka śmierci różnił się znacząco:

niezaszczepieni około jeden tydzień podwyższonej śmiertelności
częściowo zaszczepieni około trzy tygodnie
w pełni zaszczepieni około pięć tygodni

Innymi słowy, im bardziej zaszczepiona była populacja, tym dłużej utrzymywał się okres podwyższonego ryzyka śmierci po zakażeniu.

Dr M. Nathaniel Mead, współautor badania i członek McCullough Foundation, wyjaśnił, że badanie miało odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy szczepienia przeciw COVID rzeczywiście zmniejszyły śmiertelność w najbardziej wrażliwej grupie, czyli wśród starszych mieszkańców domów opieki.

Według tej analizy odpowiedź brzmi: nie. Fale zakażeń zwiększały liczbę zgonów we wszystkich grupach, ale szczepienia nie skracały okresu podwyższonego ryzyka śmierci po infekcji. Dane sugerują wręcz wydłużony sygnał śmiertelności u osób zaszczepionych.

Jak stwierdził epidemiolog i główny autor badania Kris Denhaerynck:

„Nie możemy bezpośrednio wnioskować, że zaszczepieni umierali częściej bez weryfikacji danych na poziomie indywidualnym. Niemniej jednak, jeśli szczepionki miały zmniejszać ciężki przebieg COVID i śmiertelność, to w pełni zaszczepieni pacjenci z pozytywnym wynikiem testu nie powinni wykazywać wydłużonego okresu podwyższonej śmiertelności. Jest to obserwacja bezpieczeństwa, której nie można po prostu zignorować.”

To szeroko zakrojone badanie oparte na danych rzeczywistych z domów opieki w USA sugeruje, że szczepienia przeciw COVID nie zmniejszyły, a nawet wydłużyły okres podwyższonego ryzyka śmierci po zakażeniu wśród osób starszych i schorowanych.
Dziękuję za wsparcie!
Mystery Network
Offline
YouTuber- @mf777 - Wednesday
Kopiuj URL posta
Otwórz w nowej karcie
Przesłuchanie w australijskim Senacie w sprawie zgonów w fazie III badań klinicznych szczepionki mRNA firmy Pfizer przeciwko COVID-19.
FIRMIE MEDSAFE DOSTARCZONO TEN DOWÓD O USZKODZENIACH I ZGONACH W WYNIKU STOSOWANIA mRNA PRODUKTU PFIZER I PRODUKT UZNANO ZA „BEZPIECZNY I SKUTECZNY”...
1) Raport bezpieczeństwa po wprowadzeniu do obrotu 1 – przekazany rządowi Nowej Zelandii około 4 tygodnie po wprowadzeniu produktu Pfizer mRNA na rynek Nowej Zelandii
*1223 ZGONY zgłoszono firmie Pfizer w ciągu pierwszych 90 dni stosowania produktu
*42 000 raportów o zdarzeniach niepożądanych, z czego 19 000 oznaczono jako wyzdrowienie lub wyzdrowienie na koniec 3-miesięcznego okresu obserwacji.
2) Raport okresowej aktualizacji bezpieczeństwa 2 opublikowany w lutym 2022 r.
*raport obejmował okres sześciu miesięcy
*658 249 raportów przypadków zdarzeń niepożądanych
*2 174 419 indywidualnych zdarzeń medycznych w raportach
*5413 ZGONÓW
*pod koniec sześciomiesięcznego okresu obserwacji 213 015 przypadków oznaczono jako NIEWYKRYTE